Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółtka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żółtka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 czerwca 2020

Najlepsze kawowe herbatniki


Kupując kawę w okresie pandemii (online), zupełnie przypadkowo napatoczył mi się ten przepis.
Kto mnie zna, ten wie, że ciężko mi nie upiec czegoś, co jest kawowe. Jeśli są to ciasteczka, które mogę sobie później polewać czekoladą, to już raj na ziemi ;)

Są wspaniałe! Kruche, bardzo kawowe i dobrze się przechowują w słoiku. Można je ozdobić ulubioną czekoladą, lub zostawić bez. Polecam gorąco!


Ciasteczka:

  • 1 szklanka (150 g) mąki pszennej lub krupczatki
  • 2 łyżki bardzo drobno zmielonej kawy
  • 80 g zimnego masła (82% tłuszczu)
  • 1 żółtko
  • ⅓ szklanki (70 g) cukru trzcinowego w pudrze (można zwykły zmielić lub zmiksować
    w blenderze)
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
  • ziarenka z  ½ laski wanilii
  • 1-2 łyżki bardzo zimnego espresso (opcjonalnie)
Polewa:
  • 1 tabliczka ulubionej czekolady

    1. Do przesianej mąki pszennej, wymieszanej ze zmieloną kawą, dodać pokrojone, zimne masło. Całość siekać ostrym nożem do uzyskania kruszonki.
    2. Pośrodku zrobić wgłębienie, dodać cukier trzcinowy w pudrze, żółtko, łyżkę śmietany oraz  ziarenka wydrążone z laski wanilii i szybko zagnieść ciasto, tylko do połączenia składników. Jeżeli ciasto jest zbyt suche i nie chce się kleić, dodać jedną lub dwie łyżki bardzo zimnego espresso. Można również wyrobić ciasto za pomocą miksera przy użyciu odpowiedniej końcówki.
    3. Z ciasta uformować kulę, delikatnie spłaszczyć, zawinąć w folię spożywczą i odstawić do lodówki na około godzinę, żeby się schłodziło.
    4. Po tym czasie, gotowe ciasto rozwałkować na grubość około 3 mm, za pomocą wybranej foremki wycinać ciasteczka i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
    5. Piec w piekarniku nagrzanym do 180° Celsjusza przez 10 – 12 minut, uważając, aby się nie przypaliły, a następnie wystudzić.
    6. Przygotować polewę: czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (w tym celu połamaną na kawałki czekoladę umieścić w miseczce nad garnkiem z wrzącą wodą, tak aby roztopiło ją ciepło pary).
    7. Wystudzone ciasteczka maczać w czekoladzie i odkładać na kratkę do zastygnięcia polewy.


piątek, 15 listopada 2019

Ciasteczka dyniowe z cynamonem



Bardzo miękkie ciasteczka w cynamonowo-cukrowej skorupce.
Idealne na późną jesień i wczesne wieczory.
Lekko zmodyfikowałam przepis znaleziony tutaj.


  • 220g mąki pszennej
  • 100g masła
  • 100g pulpy dyniowej
  • 80g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżeczka cynamonu/przyprawy korzennej
  • 1/2 łyżeczki (3g) sody oczyszczonej

    na posypkę:
  • 2-3 łyżki cukru trzcinowego
  • 1-1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

    Masło i cukier utrzeć na puszystą masę.
    Dodać żółtko i pulpę dyniową, wciąż ucierając.
    Dodać mąkę wymieszaną z sodą i cynamonem.
    Wymieszać dokładnie, aż powstanie gładka masa.
    Miskę zafoliować i dobrze schłodzić w lodówce.

    Piekarnik rozgrzać do temperatury 170-175 stopni.
    Dwie spore blachy wyłożyć papierem do pieczenia.
    Cukry z cynamonem (na posypkę) wymieszać i wysypać na talerzyk.
    Ze schłodzonego ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, obtaczając je w mieszance cukrowo-cynamonowej.
    Ciasteczka kłaść na blasze w odstępach, lekko dociskając.
    Piec 15-18 minut.

czwartek, 21 września 2017

Tartaletki cytrynowo-miętowe z cytrynowym kremem mascarpone

Zainspirowałam się poprzednim swoim wpisem :D i zrobiłam wersję z serkiem mascarpone.
Wystarczy upiec kruche spody z poprzedniego przepisu.
Zamiast limonki do spodu, można użyć połowy cytryny (a drugiej połowy do kremu) i gotowe!

Na to ląduje krem mascarpone:

  • 125 g serka mascarpone
  • 1 łyżka cukru pudru
  • sok z połowy cytryny

     Składniki na krem wymieszać łyżką.
    Można użyć miksera, pamiętając, aby zmiksować krótko, tylko do połączenia.
    Gotowy krem przełożyć na upieczone spody.
    Można posłużyć się szprycą/rękawem cukierniczym. Ja mój krem nałożyłam łyżką.
    Przechowywać w lodówce 2-3 dni.

    UWAGA!
    Kremu wychodzi niewiele.
    Jeśli chcecie wykorzystać wszystkie spody na ten przepis, PODWÓJCIE PORCJĘ KREMU.

poniedziałek, 18 września 2017

Serniczki gotowane na limonkowo-miętowym spodzie


Mój autorski przepis na serniczki, w których masa nie jest pieczona, a gotowana.

Bardzo dobre, waniliowe, delikatne dzięki dodatkowi śmietanki.
  • 125 g twarogu
  • 1 łyżka cukru trzcinowego (lub cukru pudru)
  • 1 żółtko
  • 3 łyżki śmietanki kremówki
  • 1 łyżka budyniu waniliowego/śmietankowego (proszku)
Twaróg rozgnieść z cukrem i żółtkiem.
Śmietankę kremówkę wymieszać z budyniem.
Połączyć masę twarogową z budyniem i umieścić w garnku.
Zagotować, cały czas mieszając, aby masa się nie przypaliła.
Gotową masę przełożyć na ulubione spody i gotowe!

Ja moje spody upiekłam na podstawie TEGO PRZEPISU.
Melisę zastąpiłam miętą, a mandarynkę limonką.

  • 50 g masła
  • 50 g cukrupudru
  • 1 limonka (sok oraz sparzona i starta skórka)
  • 1 żółtko
  • 100 g mąki pszennej
  • 25g mąki ziemniaczanej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżka listków mięty, posiekanych
Wszystkie składniki połączyć i wylepić ciastem tartaletki.
Piec w 200 stopniach około 8-10 minut. 

sobota, 27 maja 2017

Rolada kawowo-kakaowa z kremem kokosowym


Ostatnio miałam trochę problemów z żołądkiem. To sprowokowało mnie do pieczenia biszkoptów i często wymyślałam z nimi coś nowego.

Jednego dnia oglądałam Bake Off, w którego odcinku uczestnicy piekli rolady.
No i przepadłam... :)

Moja propozycja to kawowo-kakaowy biszkopt z kremem cukierniczym na bazie mleczka kokosowego. Dla każdego kto lubi kawę i kokos (jak ja).

           /Biszkopt:/
  • 5 jajek
  • 150 g cukru, drobnego
  • 100 g mąki
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka świeżo mielonej kawy

    Oddzielić białka od żółtek.
    Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając drobny cukier.
    Do piany z białek wlać żółtka, dodać przesianą mąkę z kakao i kawą.
    (Tutaj muszę się przyznać, że nie zawsze przesiewam. Ale ponoć się powinno;)

    Masę biszkoptową przelać na prostokątną formę do rolady, wyłożoną papierem do pieczenia.
    Piec przez 15 minut w 180 stopniach.

    Kuchenną ściereczkę posypać cukrem (drobnym/cukrem pudrem).
    Przełożyć na nią upieczoną roladę i ciasną zawinąć razem ze ściereczką.
    Odstawić do wystudzenia.

    /Krem kokosowy:/
    źródło przepisu na krem:
  • 5 żółtek
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 40 g mąki pszennej
  • 10 g skrobi ziemniaczanej
  • 400 ml mleka kokosowego

    Żółtka i cukier utrzeć do białości i puszystości. Dodać 50 ml mleka, mąki i zmiksować.

    Resztę mleka zagotować. Na wrzące mleko wlać masę żółtkową i gotować, mieszając często, 
    jak budyń, do zgęstnienia. Lekko ostudzić i przykryć pokrywką.

    Krem przełożyć na roladę i zawinąć.
    Przełożyć do lodówki i schłodzić.

    Gotowe ciasto można polać czekoladą stopioną z odrobiną oleju kokosowego.
    Przechowywać w lodówce.

środa, 17 maja 2017

Maślane orzechowe ciateczka z cukrem daktylowym


To ciasteczka upieczone z sentymentu.
Zrobiłam je dzisiaj dopiero drugi raz w życiu i tym razem nieco zmodyfikowałam oryginał.
Wczoraj w sklepie dorwałam cukier daktylowy i od razu wiedziałam, że będzie właśnie do nich :)
Pieczcie! Są wspaniałe!

Oryginał: przepis Marthy Stewart


UWAGA! MARTHA UŻYWA PEKANÓW. JA SWOICH WŁASNYCH ORZECHÓW WŁOSKICH.

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 3/4 szklanki cukru daktylowego (w oryginale był to ciemny brązowy cukier)
  • 1 duże żółtko
  • 3/4 szklanki posiekanych orzechów włoskich (org. pekanów)
  • opcjonalnie: połówki orzechów do dekoracji (ja pominęłam)
Wszystkie składniki zmiksować w misie miksera, aż się dokładnie połączą.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Z ciasta robić kulki wielkości orzecha włoskiego i układać je w dość sporych odstępach.

Można powciskać w ciasteczka połówki orzechów.
Piec w 160 stopniach około 15 minut.

sobota, 29 kwietnia 2017

Mango curd


Coś w stylu lemon curd w wersji odchudzonej i mocno owocowej.
Dla mnie (miłośniczki mango) to wielkie odkrycie!
Takim kremem można przełożyć ulubione kruche ciasteczka, biszkopt, podać do tostów lub naleśników. Ja upiekłam z nim brioszki i przełożyłam kocie oczka.
Polecam!

  • 1 dojrzały owoc mango
  • sok z połowy cytryny
  • 3-4 łyżeczki cukru brązowego
  • 1 żółtko
  • 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej

    Mango pokroić na drobne kawałeczki (można zblendować, ale nie trzeba).
    Umieścić w garnuszku razem z sokiem z cytryny.
    Dodać cukier i zagotować.
    Zdjąć z ognia i odstawić na 10 minut.
    W osobnym naczyniu wymieszać żółtko z mąką ziemniaczaną.
    Do żółtka z mąką dodać łyżkę musu z mango. Po chwili dodać kolejną.
    Połączyć oba naczynia i dokładnie wymieszać.
    Umieścić na ogniu i podgrzać, ale tylko do zagotowania.
    Szybko zdjąć z palnika i schłodzić.
    Przechowywać w lodówce do trzech dni.

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanocna babka drożdżowa, zaparzana


Kilka lat temu znalazłam tę babkę na jednym z moich ulubionych blogów u Liski, która to wypatrzyła ją tutaj. Okazuje się, że wędruje on po Internecie po wielu stronach. Ja robię ją po raz kolejny, więc będzie teraz i u mnie.

  • 25 dag mąki
  • 4 dag drożdży (ja użyłam dwie łyżeczki suszonych)
  • 3/4 szklanki mleka
  • 4 żółtka
  • 8 dag cukru
  • cukier waniliowy (wyłuskałam ziarenka z połowy wanilii)
  • 8 dag masła (u mnie olej kokosowy)
  • garść rodzynek
  • szczypta soli (pominęłam)

    1. Z drożdży, 1 łyżeczki cukru, 1 łyżki mąki i 1/4 szklanki mleka sporządzamy rozczyn i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
    (Ja używałam drożdże suszone, więc pominęłam ten etap).

    2. Pozostałe mleko gotujemy i wrzącym zalewamy połowę mąki. Mieszamy dokładnie i czekamy aż przestygnie.

    3. Gdy rozczyn wyrośnięty, a ciasto przestygnięte mieszamy je dokładnie ze sobą i odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce, aby trochę podrosło – trwa to ok. 15 minut. W tym czasie ucieramy żółtka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę oraz roztapiamy masło (olej kokosowy).

    4. Do ciasta dodajemy żółtka, szczyptę soli i bardzo dokładnie wyrabiamy, dosypując stopniowo pozostałą mąkę. Wlewamy wystudzone masło i jeszcze wyrabiamy, na końcu wsypujemy rodzynki. Ciasto znów musi rosnąć ok. pół godziny.

    Po tym czasie przekładamy je do średniej formy na babkę lub małej z kominkiem i pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 40 minut.

    5. Po upieczeniu posypujemy babkę cukrem pudrem, lukrujemy, lub dajemy na nią polewę.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Domowy ajerkoniak (advocaat) waniliowy



Przepisów na domowy likier jajeczny jest jak grzybów po deszczu.
Jedne są z mlekiem, inne z mlekiem skondensowanym, jeszcze inne ze śmietanką kremówką.
Znalazłam też taki, w którym było masło!

Ja postanowiłam, że zrobię mój domowy ajerkoniak z tego co akurat mam w domu.

  • 4 żółtka
  • 60 ml śmietanki kremówki
  • 60 ml przegotowanej i ostudzonej wody
  • 100 g cukru pudru
  • 1 laska wanilii
  • 100 ml spirytusu

    Na ogniu postawić garnek z wodą (tak jak do kąpieli wodnej).
    Wodę zagotować i wyłączyć ogień.
    Na garnku ustawić miskę (tak, aby nie dotykała wody) i wlać do niej śmietankę, wodę, cukier puder i żółtka. Wszystko dokładnie zmiksować i zdjąć z ognia.
    Ostudzić. Można umieścić miskę z masą jajeczną w zimnej wodzie, aby przyspieszyć ten proces.
    Kiedy masa ostygnie, powoli wlewać spirytus, cały czas delikatnie mieszając.
    Do butelki włożyć wanilię przekrojoną na pół (ziarenka można wykorzystać np. do sernika lub do TYCH CIASTECZEK).
    Wlać gotowy ajerkoniak i przełożyć butelkę do lodówki.

środa, 29 marca 2017

Maślane ciasteczka z biała czekoladą i nutą cytryny (ze strony Wedla)


Zrobiłam je po raz pierwszy w wakacje rok, czy dwa lata temu.
Nawet nie wiedziałam, że jeszcze ich nie zamieściłam na blogu.

Źródło przepisu: http://wkuchnizwedlem.wedel.pl/przepis/maslane-ciasteczka-z-biaa-czekolada-i-nuta-cytryny-/

Bardzo maślane, kruche i delikatne ciasteczka w mojej interpretacji:

  • 3 żółtka
  • 125g masła
  • 50g cukru pudru
  • 20ml kwaśnej śmietany (pomięłam)
  • skórka otarta z dwóch cytryn (u mnie z jednej)
  • 100g czekolady białej E. Wedel (u mnie 50 g białej z jagodami, innej firmy)
  • 150g mąki pszennej (u mnie orkiszowa jasna)
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • Do dekoracji 50-100g grubego cukru/ (pominęłam**)

    Miękkie masło, żółtka, cukier puder, skórkę otartą z cytryny i kwaśną śmietanę połączyć razem na jednolitą masę. Do masy maślanej dodać pokrojoną w drobną kostkę czekoladę. Wymieszać.
    Na koniec dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i całość zagnieść. Z ciasta uformować wałeczki o średnicy około 4-5 centymetrów i odstawić do lodówki na 1 godzinę.
    Wałeczki z ciasta obtoczyć w grubym cukrze, jeżeli potrzeba można je odstawić jeszcze do lodówki.*
    Wałeczki obtoczone w cukrze pokroić na plastry o grubości 6-8mm i wyłożyć na blaszkę zabezpieczoną papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku 180 stopni C około 15 minut, na złoty kolor.

    * Ja nie formowałam żadnych wałeczków. Po prostu miskę z ciastem przykryłam folią spożywczą i schłodziłam.
    **Ciastka nawet ze zmniejszoną o połowę ilością czekolady są bardzo słodkie. Jeśli nie lubicie bardzo słodkich wypieków radzę pominąć ten krok.

czwartek, 12 stycznia 2017

Ciasteczka pomarańczowe z płatkami owsianymi

  • 100 g oleju kokosowego/masła
  • 100 g cukru pudru*
  • 1 pomarańcza (sok i skórka)
  • 2 żółtka
  • 200 g mąki pszennej+0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g płatków owsianych
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1 żółtko wymieszane z odrobiną wody do posmarowania
    • cukier kryształ na posypkę

    Wszystkie składniki na ciasteczka wymieszać mikserem do połączenia.
    Schłodzić w lodówce (można upiec dopiero na następny dzień).
    Rozwałkować na 3-4 mm i wykrawać dowolne kształty.
    Ciasteczka wykładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
    Smarować żółtkiem i posypać cukrem.
    Piec w 200 stopniach 8-10 minut (aż będą rumiane).

czwartek, 27 października 2016

Herbatniki HELLO KITTY


Jak zobaczyłam tę foremkę to nie mogłam jej nie kupić!
Tutaj ujawnia się moja słabość. W zasadzie dwie słabości: foremki na ciasteczka i koty.
Foremka miała swoją premierę przy tych cudownych, maślanych i prostych herbatnikach.
Czego chcieć więcej? Chyba wiem... Kawy albo herbaty.

Przepis Marty Gessler
  • 300 g mąki
  • 200 g masła
  • 100 g cukru pudru*
  • 2 żółtka
  • 200 g białej czekolady**
  • 100 g pistacji**

    Przesiej masę do miski.
    Pokrój masło na małe kawałki i dodaj do mąki.
    Końcami palców rozcieraj masło z mąką, aż powstaną grudki przypominające bułkę tartą.
    Dodaj cukier puder, żółtka. Szybko zagnieć. Uformuj kulę.
    Zawiń w folię aluminiową i włóż do lodówki na około 30 minut.
    Następnie rozwałkuj i pokrój na małe prostokąty.
    Ciasteczka przełóż na blaszkę, nakłuj widelcem i piecz w temperaturze 180 stopni przez 25 minut.

    Po ostudzeniu zamocz brzeg ciastka w rozpuszczonej czekoladzie i posyp pokruszonymi pistacjami.**

    *nie miałam, użyłam drobnego cukru do wypieków
    **pominęłam

środa, 24 sierpnia 2016

Ciasteczka z zieloną herbatą


Dawno, dawno temu zapragnęłam upiec przyjaciółce na urodziny ZIELONE CIASTECZKA ze sproszkowaną zieloną herbatą. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że mieląc w starym młynku do kawy (bo nie miałam blendera) nie uzyskam tego efektu, o który mi chodziło :)
Niemniej... ciasteczka się udały dość smaczne. Pamiętam, że polałam je wtedy czekoladą z kawałkami liofilizowanych truskawek.

Dziś, kiedy już nabyłam matchę, postanowiłam na nowo wskrzesić ten przepis.

Za inspirację dziękuję Komarce z EVERY CAKE YOU BAKE

  • 90 g cukru pudru
  • 140 g masła
  • 3 żółtka
  • 1,5 łyżki sproszkowanej zielonej herbaty (Matcha)
  • 220 g mąki
  • cukier kryształ (ewentualnie, do obtoczenia)

    Masło utrzeć z żółtkami, matchą i cukrem pudrem.
    Dodać mąkę.
    Zagnieść na gładką masę i schłodzić w lodówce (ok. 30 minut).
    Ciastka rozwałkować na gruboć 0,5-1 cm i wycinać ciasteczka.
    Można obtoczyć w cukrze (ja zazwyczaj robię dwie wersje).
    Piec w 160 stopniach około 15-20 minut.

    MOJA UWAGA:
    Ciasteczka są jeszcze lepsze po dodaniu do nich soku i/lub skórki z limonki.
    Należy pamiętać, że cytrusy trzeba porządnie wyparzyć! :)