Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka kasztanowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mąka kasztanowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2017

Brownie z awokado (babeczki)


Niesamowity wypiek!

Muszę przyznać, że awokado mnie zaskakuje coraz bardziej :) I to zaskakuje pozytywnie!
Bez dodatku cukru (zastępujemy go syropem klonowym/agawą/miodem), bezglutenowe z dużą ilością kakao, awokado i jabłkami. Miękkie, puszyste i wspaniałe.

Polecam gorąco!

Przepis ze strony ofemin.

  • 1 duże awokado
  • 1/2 szklanki niesłodzonego musu jabłkowego
  • 1/2 szklanki syropu klonowego (dałam jasny syrop z agawy, można dać miód)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (pominęłam)
  • 3 duże jajka
  • 1/2 szklanki mąki kokosowej (dałam kasztanową, polecam też ryżową)
  • 1/2 szklanki niesłodzonego kakao
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej (pominęłam)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Sposób przygotowania:
Rozgrzej piekarnik do 170 stopni. Zblenduj awokado z musem jabłkowym, syropem klonowym i wanilią. Powstałą masę przełóż do dużej miski i ubij w jajach. Dodaj mąkę kokosową, kakao w proszku, sól morską i sodę oczyszczoną, a następnie mieszaj, aż wszystko dobrze się połączy. Naczynie do pieczenia wysmaruj olejem kokosowym i dodaj ciasto. Piecz w piekarniku przez 25 minut. Pozostawi do ostygnięcia na 20 minut przed cięciem na pojedyncze ciasteczka. Trzymaj je na ladzie w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej. Smacznego!

Ja upiekłam moje brownie w formie babeczek.
Użyłam do tego silikonowych foremek, dzięki czemu nie musiałam smarować blachy tłuszczem.



piątek, 9 grudnia 2016

Czekoladowe ciasteczka z suszoną morwą i kardamonem (na mące kasztanowej, bezglutenowe)




  • 30 g czekolady gorzkiej
  • 30 g czekolady mlecznej
  • 20 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka cukru kardamonowego (lub zwykłego + szczypta kardamonu)
  • 3 łyżki mąki kasztanowej

Masło stopić z czekoladą, ostudzić.
Dodać cukier, jajko i wymieszać dokładnie.
Dodać mąkę, wymieszać ponownie.
Na końcu dodać garść suszonej morwy białej.
Wszystkie składniki połączyć, aż powstanie czekoladowa masa ciasteczkowa.
Ciasto szczelnie owinąć folią.
Schłodzić w lodówce minimum godzinę.

Po schłodzeniu wyjąć i formować ciasteczka wielkości orzecha włoskiego.
Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w 180 stopniach około 8-10 minut

garść morwy białej

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Kasztanowe babeczki kajmakowe z rumem


Kupiłam kiedyś masę kajmakową i biedaczka czekała i czekała na mnie dość długo.
W końcu sobie o niej przypomniałam.
Zastanawiałam się co upiec dla babci i wykombinowałam Jej TO CIASTO, dodając jednak zamiast ajerkoniaku kajmak.

Zostało mi go sporo, więc przydał się jeszcze do ciasteczek, lodów i... poniższych babeczek, które upiekłam z resztek resztki masy :)

Kto zjada ostatki jest piękny i gładki, więc...

           /10-12 babeczek:/
  • 50 g masła/oleju
  • 100 g cukru brązowego
  • 2 jajka
  • 60 ml mleka
  • 50 g masy kajmakowej
  • 3-4 łyżki rumu (u mnie waniliowy)
  • 175 g mąki kasztanowej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia

    WSZYSTKIE SKŁADNIKI POWINNY BYĆ OGRZANE DO TEMPERATURY POKOJOWEJ!
    Masło/olej wymieszać z cukrem i jajkami na puszystą masę.
    Dodać mleko i kajmak i rum, połączyć.
    Powoli dosypywać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
    Wszystko dobrze wymieszać.
    Wlać ciasto do wyłożonej papilotkami blaszki na muffinki.
    Piec w 180 stopniach około 20-15 minut (aż patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy).

niedziela, 23 października 2016

Pierniczki bezglutenowe


W tym przypadku po prostu załączę odnośnik do przepisu, ponieważ nic w nim nie zmieniałam.
Jedyne co mogę dodać to polewę z czekolady deserowej i odrobiny oleju kokosowego.
Są nie za słodkie i smaczne.

Jeśli jestecie na diecie bezglutenowej lub po prostu lubicie takie przepisy to koniecznie wypróbujcie w sezonie "korzennym".
PIERNICZKI BEZGLUTENOWE Z KWESTII SMAKU

poniedziałek, 15 lutego 2016

Szarlotka tradycyjna z dodatkiem mąki kasztanowej


Pewne rzeczy pozostają niezmienne.
Szarlotka jest lubiana u mnie w domu (chyba u każdego) od zawsze. Na zawsze.
Najlepsza tradycyjna, ale dobre i inne.

Ja tym razem postanowiłam część mąki w moim najstarszym i ulubionym przepisie zastąpić mąką kasztanową, którą nabyłam po raz pierwszy na próbę.

Próba została podjęta, mąka przetestowana z wynikiem bardzo zadowalającym :)

POLECAM!

Przepis na oryginał znajduje się TUTAJ.

  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g mąki kasztanowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 żółtko
  • 60 g cukru pudru
  • 2-3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 150 g masła
  • Jabłka starte na tarce, podduszone z odrobiną soku z cytryny, miodem i ulubionymi przyprawami.
Jeśli zdecydujecie się na większą blachę, należy podwoić porcję.
Składniki na ciasto zagnieść i połową ciasta wylepić spód niewielkiej kwadratowej blachy (o boku około 20 cm) i podpiec aż się zarumieni.
Wyjąć, ostudzić.
Przygotować jabłka.
W tym czasie schłodzić pozostałą część ciasta w lodówce.
Kiedy jabłka będą już podduszone, zdjąć z ognia i ostudzić.
Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować.
Na podpieczony spód wyłożyć schłodzone jabłka i przykryć rozwałkowanym ciastem (ja często wycinam wzorki foremkami do ciasteczek).

Piec około 30-40 minut (lub dłużej) do zrumienienia ciasta.