Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pralinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pralinki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 sierpnia 2015

Słodko-słone karmelowe trufelki z orzeszkami ziemnymi


Kto lubi połączenie słodkiego ze słonym, ten na pewno lubi solony karmel lub karmel z orzeszkami solonymi. W lodach, ciastach, deserach... Wszędzie się sprawdza to połączenie. Ja proponuję trufelki, które były efektem eksperymentu. Proste, szybkie i obłędne w smaku. Dodatkowym atutem jest to, że do przygotowania wystarczą tylko trzy składniki, kuchenka/piec i lodówka. Polecam! Zwłaszcza w te upały.

  • 1 tabliczka czekolady karmelowej
  • 4 łyżki śmietanki kremówki
  • orzeszki ziemne solone, posiekane

    Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, wyłączyć ogień.
    Dodać śmietankę, mieszając do powstania jednolitej masy.
    Ostudzić i przełożyć do lodówki.
    Po schłodzeniu (kiedy masa będzie bardziej zwarta) formować trufelki, obtaczając w posiekanych orzeszkach.
    *Przechowywać w lodówce.

piątek, 7 sierpnia 2015

Trufle kawowe




*Śmietanka powinna być w temperaturze pokojowej.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Wyłączyć ogień i dodać masło do czekolady. Dokładnie i powoli mieszać, aż się połączą. Dodać śmietankę i ponownie mieszać (można trzepaczką balonową lub drewnianą łyżką). Na końcu dodać likier. Ostudzić i przełożyć do lodówki.

Kiedy masa stężeje formować z niej trufle, obtaczając je w gorzkim kakao.
Trzymać w lodówce i cieszyć się wspaniałym smakiem czekolady i kawy!

sobota, 25 lipca 2015

Babeczki kawowo-rumowe z FR





Niewiele jest słodyczy na półkach w sklepach, które mnie przekonują. Lubię czekolady wszelkiego rodzaju, bo zawsze można wyczarować z nich coś nowego. Czekolada to jest to! A inne słodkości to już osobna kwestia. Jestem wymagająca co do składu produktów, które jem, więc niewiele jest takich łakoci, które by mnie satysfakcjonowały. Ale... Są wyjątki! Jednym z nich jest Ferrero Rocher :) To smak dzieciństwa. Zdecydowanie. Z tym się nie dyskutuje. Jeśli coś wzbudza we mnie wspomnienia, zwłaszcza tak miłe to wszystkie inne za i przeciw stają się mniej ważne.

Mam w domu duże opakowanie Ferrero Rocher. Po prostu nie była bym sobą, gdybym nie spróbowała czegoś z tym skombinować.
Widziałam kilkanaście przepisów na wykorzystanie tych smakołyków, ale żadne z nich nie wydawały mi się odpowiednie. Potrzebowałam czegoś mało słodkiego, lżejszego, prostego i delikatnego, żeby było bazą i nie konkurowało a podbijało smak FR. No i jest! Moim zdaniem zdałam egzamin na kombinatorkę (przynajmniej w dziedzinie babeczek).

/12 babeczek:/
  • 125 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 60 g cukru trzcinowego
  • 2 duże jajka
  • 2-3 łyżki rumu (u mnie waniliowy)
  • 2 łyżki mleka
  • 1 czubata łyżka kawy mielonej
  • 125 g mąki pszennej
  • 3/4 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 12 pralinek Ferrero Rocher


Wszystkie składniki (prócz pralinek) umieścić w misie miksera i zmiksować do połączenia.
Ciasto przełożyć do 12 wgłębień na babeczki i powciskać w każdą po jednym FR.

Piec w 170 stopniach około 25 minut.