Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 czerwca 2020

Bardzo kruche maślane ciasteczka z bławatkami


Zobaczyłam te ciasteczka na pintereście i przepadłam! Uwielbiam proste, kruche herbatniki, zwłaszcza jeśli mają w sobie coś, co sprawia, że nie tylko miło się je zajada, ale też przyjemnie patrzy. Idealne do popołudniowe kawy, czy herbaty.

Uwaga!
To wyjątkowo kruche ciasteczka, przez co ciężko będzie je przechowywać w słoiku bez ryzyka, że się pokruszą. Coś za coś. ;)


Źródło przepisu: http://www.beautyeveryday.com/blog/2016/5/2/spring-herb-shortbread-cookies-with-blooms

  • 100 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • sok z połowy cytryny/sok z limonki
  • płatki jadalnych kwiatów/tymianek/szałwia/mięta
  • 1 białko, roztrzepane
    +cukier kryształ, do posypania (u mnie domowy cukier z wanilią)

    Masło, cukier, mąkę i sok z cytryny/limonki zanieść, aż powstanie gładkie ciasto.
    Uformować wałeczek, aby po schłodzeniu dało się kroić ciasteczka.
    Owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce (najlepiej minimum 2 godziny).
    Po schłodzeniu kroć ciasteczka (na grubość ok 3 mm) i wykładać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
    Każde ciasteczko ozdobić płatkami kwiatów, lub ziołami.
    Posmarować roztrzepanym białkiem i posypać cukrem kryształem.
    Piec w 180 stopniach około 10 minut.
    Ostudzić.

niedziela, 17 maja 2020

Cytrynowe magdalenki bezglutenowe


Lubię bezglutenowe wypieki. Za ich strukturę i nieco inny smak. Raz na jakiś czas szukam czegoś innego i trafiam w 10. Tak było w przypadku TYCH MAGDALENEK. Mleko zastąpiłam jogurtem, dorzuciłam borówki, które akurat miałam w zanadrzu i wyszły pyszne, cytrynowe ciasteczka/mini babeczki. W smaku nie przypominają tradycyjnych magdalenek, są bardziej wyraziste i mniej „jajeczne".

Upiekłam w formie w kształcie serduszek z połowy porcji. Wyszło mi 12 małych ciasteczek i trzy standardowe babeczki.

  • 1 1/2 szklanki mąki bezglutenowej (u mnie ziemniaczana i kukurydziana 1:1)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli (pominęłam)
  • 1/2 szklanki masła, roztopionego i ostudzonego)
  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki mleka (dałam jogurt naturalny)
  • 1 łyżka startej skórki cytrynowej 
  • 2 łyżki soku z cytryny
    +borówki

    Piekarnik rozgrzać do 175 stopni C.
    W dużej misce wymieszać suche składniki.
    Mokre składniki połączyć i wmieszać do mokrych, pamiętając, aby nie mieszać zbyt długo (jak w przypadku muffinek).
    Odstawić na 10 minut.
    Foremki na magdalenki wysmarować masłem/olejem (ja miałam silikonową formę, której nie musiałam smarować tłuszczem).
    Ciastem napełnić wgłębienia na magdalenki.
    Można powtykać niewielką ilość borówek ( u mnie po jednej borówce amerykańskiej na każdą magdalenkę).
    Piec około 10 minut.
    Ostudzić i wyjąć z foremek.
    Można polukrować/posypać cukrem pudrem.


niedziela, 22 grudnia 2019

Czekoladowy sernik z ricotty




To ciasto/deser pełni tego roku funkcję imieninowego tortu Mojej Mamy.
Delikatna masa z ricotty, czekolady i śmietanki z dodatkiem soku wyciśniętego z pomarańczy to bardzo dobre połączenie. Trochę przypomina sernik na zimno, trochę mus czekoladowy. Zamiast spodu z ciasteczek (jak w oryginale), upiekłam kruchy spód. Masa serowa nie wymaga pieczenia.

Przepis z książki „Czekolada” autorstwa Eliq Maranik.

Przepis z cytuję za autorką.

Porcja na 6-8 kawałków

Na spód:

  • 8 1/2 łyżki miękkiego masła
  • 200 g ciasteczek z mąki razowej

Na masę:

  • 3/4 szklanki/125 g czekolady gorzkiej (70%)
  • 200 ml śmietany kremówki
  • 1 czubata szklanka/250 g serka ricotta
  • 1/3 szklanki/65 g bardzo drobnego cukru
  • sok z 1/2 cytryny (dałam z pomarańczy)

Do podana:

  • świeże truskawki (polecam w sezonie, ja posypałam kakao)

    Rozpuść masło przeznaczone na spód. Dodaj pokruszone ciastka i dobrze wymieszaj. Gotową masę przełóż do tortownicy z wyjmowanym dnem lub do kilku minitortownic. Mocno ugnieć.

    Czekoladę na nadzienie rozpuść w kąpieli wodnej. Pozostaw do ostygnięcia. Pamiętaj, że wszystkie składniki masy muszą mieć temperaturę pokojową, żeby całość się nie zważyła.

    Śmietanę ubij. Osobno do serka ricotta dodaj sok z cytryny (pomarańczy) i cukier. Cały czas ucierając, dodaj do niego porcjami bitą śmietanę. Na koniec dolej rozpuszczoną czekoladę i dobrze wymieszaj.

    Gotową masę wyłóż do tortownicy i wyrównaj. Wstaw do lodówki na co najmniej 2-3 godziny, aby dobrze stężała. Podawaj ze świeżymi truskawkami.

niedziela, 14 kwietnia 2019

Serowo-cytrynowa tarta z borówkami


Można tę tartę potraktować jak sernik, jednak dodatki sprawiają, że smak twarogu nie dominuje w całości. Jest dość słodka, orzeźwiająca i najlepiej smakuje schłodzona. Zamiast borówek, można użyć malin.

          Spód:

  • 250 g ciasteczek Oreo cytrynowych
  • 50 g stopionego i lekko ostudzonego masła

    Masło połączyć ze zblendowanymi na konsystencję piasku ciasteczkami. Masą ciasteczkową wyłożyć spód formy na tartę (o średnicy 22-24 cm), lekko dociskając. Podpiec ok 10 minut w temperaturze 160 stopni C.

    Masa:
    • 350 g twarogu na sernik/zmielonego trzykrotnie
    • pół szklanki kwaśnej śmietany
    • 2/3 szklanki cukru pudru
    • 2 jajka
    • 1 żółtko
    • skórka otarta z cytryny (można pominąć)
    • 3 łyżki soku z cytryny
    • 2 łyżki mąki pszennej
    • borówki, na wierzch tarty

    W dużym naczyniu umieścić wszystkie składniki, oprócz borówek i zblendować na gładką masę. (Można zmiksować mikserem, pamiętając, żeby nie robić tego zbyt długo, tylko do połączenia składników.)
    Masę przelać na podpieczony spód i wyłożyć na wierzchu borówki.
    Piec jeszcze w 160 stopniach około 45 minut, aż wierzch tarty się zetnie. Należy kontrolować czas pieczenia i w razie potrzeby go przedłużyć.

    Wyjąć i ostudzić.
    Tartę podawać schłodzoną.

niedziela, 8 kwietnia 2018

Tarta migdałowa z dżemem


Przepis znaleziony w zeszycie, wycięty kilka lat temu z magazynu Kuchnia. O ile dobrze pamiętam, był to jeden z hitów, jak nie okładkowy wypiek numeru :) REWELACYJNY zresztą! 

Po raz pierwszy upiekłam tę tartę w liceum, kiedy to mój tata przyleciał na święta. Wówczas było to Boże Narodzenie, ale sprawdzi się o każdej porze roku.

na podst. TEGO PRZEPISU

    Ciasto:

  •     125 g mąki
  •     75 g zimnego masła /czasami używam oleju kokosowego extra virgin
  •     25 g cukru
  •     sól
  •     1 żółtko
  •     1 łyżka lodowatej wody
  •     1 białko
    Masa:
  •     2-3 łyżki dobrego dżemu malinowego /u mnie brzoskwiniowy
  •     150 g miękkiego masła /oleju kokosowego extra virgin
  •     150 g cukru
  •     3 lekko ubite jajka
  •     1 żółtko
  •     150 g mielonych migdałów (lub orzechów laskowych)
  •     skórka otarta z 1 cytryn
  •     płatki migdałowe
  •     cukier puder
Robimy ciasto: miksujemy mąkę z masłem i cukrem oraz szczyptą soli. 
Gdy powstanie kruszonka, dodajemy żółtko i łyżkę lodowatej wody, miksujemy, aż powstanie ciasto. Spłaszczamy je, zawijamy w folię spożywczą i schładzamy godzinę w lodówce. 
Następnie rozwałkowujemy (najlepiej między dwiema warstwami folii - nie będzie się kleiło do wałka) do grubości 2-3 mm. 
Wykładamy ciastem dno i boki formy o średnicy 20 cm i głębokości 3-4 cm. 
Spód nakłuwamy widelcem i wkładamy jeszcze na 20 minut do lodówki. 
Rozgrzewamy piekarnik do 180°C. 
Ciasto przykrywamy pergaminem, obciążamy suchym grochem lub fasolą, pieczemy 20 minut 'na biało'.
Zdejmujemy groch i pergamin, podpieczone ciasto smarujemy roztrzepanym białkiem, pieczemy jeszcze 2 minuty.
Po wyjęciu lekko studzimy i smarujemy spód dżemem malinowym/ brzoskwiniowym. 
Robimy masę: miksujemy masło z cukrem, dodajemy po jednym całym jajku, a na koniec żółtko. Mieszamy z mielonymi migdałami i skórką cytrynową, rozsmarowujemy masę na dżemie, wyrównujemy wierzch. 
Pieczemy przez 20 minut, posypujemy płatkami migdałowymi, pieczemy jeszcze przez 15-20 minut. Przed podaniem możemy oprószyć cukrem pudrem.


UWAGA! 
Ciasta jest zdecydowanie za mało w stosunku do masy. Według mnie należy upiec więcej ciasta lub zmniejszyć ilość składników do masy o połowę. Ja zagniotłam więcej spodu i upiekłam małe tartaletki.
Ja nie wykładam ciasta grochem i smaruję je białkiem od razu, przed podpieczeniem.

sobota, 31 marca 2018

Ulubione maślane ciasteczka do wycinania (wersja cytrynowa)


To znany przepis, którego WERSJĘ WANILIOWĄ zamieściłam na samym początku tego bloga. 
Piekę je rokrocznie jako prezenty świąteczne i smaczną dekorację koszyka.
Dzisiaj wersja cytrynowa, na którą wpadłam DOPIERO w tym roku ;)
Jeśli jeszcze nie macie ciasteczek na Święta, upieczcie koniecznie.

/Około 2 duże blachy ciasteczek:/

  • 180g miękkiego masła
  • 170g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/5 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • skórka otarta z 1 cytryny (dokładnie wyparzonej)
  • 330g mąki pszennej
Masło ucieramy na puszystą masę, łączymy z cukrem pudrem. Dodajemy jajko, sól, i skórkę z cytryny. Mieszamy, wsypujemy mąkę. Ucieramy na gładką masę. Ciasto zawijamy w przezroczystą folię i na godzinę wkładamy do lodówki. Następnie rozwałkowujemy na grubość około 5 mm, wycinamy dowolne kształty. Układamy na blaszce wyściełanej pergaminem. Pieczemy w 180 stopniach przez 13-15 minut.

Można polukrować.

LUKIER:

  • 1 białko
  • 1-1,5 szklanki cukru pudru
  • sok z 1/4 cytryny
Wszystkie składniki ucieramy około 15 minut. W lukrze nie może być najmniejszych grudek. Ma być na tyle gęsty, by można zrobić z niego wzorek o dowolnym kształcie (nie może się rozlewać). Jeśli wyjdzie zbyt suchy, dodajemy odrobinę wody, a jeśli za rzadki wsypujemy odrobinę cukru pudru. Lukrem można malować po wystudzonych ciastkach albo przykleić nim masę cukrową czy marcepanową.

sobota, 16 grudnia 2017

Pierniczki z sezamem, siemieniem lnianym i migdałami


Kolejna wersja TYCH PIERNICZKÓW
W miejsce orzechów wskoczył miks ziaren z migdałami. 
Do tego skórka z cytryny i gotowe.
Całkiem niezła alternatywa dla alergików uczulonych na orzechy. 

  • 200 g miodu (130 ml)
  • 200 g zmielonych migdałów/siemienia lnianego/sezamu w różnych proporcjach
  • 100 g mąki pszennej
  • 0,75 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • przyprawa korzenna
  • skórka otarta zcytryny
  • łyżka cimnego rumu
+mąka do podsypywania

Miód z przyprawą, rumem i skórką pomarańczową podgrzać w kąpieli wodnej i ostudzić.
W dużej misie umieścić zmielone ziarna i migdały, mąkę z sodą i wymieszać.
Dodać ostudzony miód, i jajko.
Zmiksować.
Miskę owinąć szczelnie folią i odstawić do lodówki (najlepiej na całą noc).

Schłodzone ciasto wyjąć i rozwałkować na podsypanej mąką stolnicy na grubość około 6-7 mm.
Wykrawać ciasteczka.
Polecam zrobić dziurki (np. grubszą końcówką patyczków do szaszłyków), aby móc zawiesić pierniczki na choince.
Piec w 180 stopniach przez około 10 minut na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Ostudzić.
Ja moje pierniki polukrowałam lukrem cytrynowym (1 szklankę cukru pudry wymieszałam dokładne z sokiem z cytryny).

czwartek, 21 września 2017

Tartaletki cytrynowo-miętowe z cytrynowym kremem mascarpone

Zainspirowałam się poprzednim swoim wpisem :D i zrobiłam wersję z serkiem mascarpone.
Wystarczy upiec kruche spody z poprzedniego przepisu.
Zamiast limonki do spodu, można użyć połowy cytryny (a drugiej połowy do kremu) i gotowe!

Na to ląduje krem mascarpone:

  • 125 g serka mascarpone
  • 1 łyżka cukru pudru
  • sok z połowy cytryny

     Składniki na krem wymieszać łyżką.
    Można użyć miksera, pamiętając, aby zmiksować krótko, tylko do połączenia.
    Gotowy krem przełożyć na upieczone spody.
    Można posłużyć się szprycą/rękawem cukierniczym. Ja mój krem nałożyłam łyżką.
    Przechowywać w lodówce 2-3 dni.

    UWAGA!
    Kremu wychodzi niewiele.
    Jeśli chcecie wykorzystać wszystkie spody na ten przepis, PODWÓJCIE PORCJĘ KREMU.

niedziela, 6 sierpnia 2017

Tartaletki miętowe z gruszkami i kruche miętowe ciasteczka

Na Facebooku Zofii Różyckiej wpadł mi w oko ten przepis:

Odkąd zobaczyłam grafiki Zofii w Magazynie Kuchnia, regularnie przeglądam Jej profil.
Nie tylko dlatego, że rysunki są świetne, ale również prezentowane przepisy wychodzą niezawodnie!
Miałam otwarty słoik gruszek w syropie i wpadłam na pomysł połączenia z nimi tych ciasteczek.

NIGDY NIE SĄDZIŁAM, ŻE MIĘTA TAK DOBRZE SMAKUJE Z GRUSZKAMI!


Z przepisu powyżej upiekłam ciasteczka i kruche spody do tartaletek.
Na wierzch każdej ułożyłam kilka kosteczek.plasterków gruszek z syropu i wstawiłam do piekarnika.
Piekłam w 190 stopniach około 20-25 minut.


WAŻNE!!!
Jeśli macie małe jajka, użyjcie 2.

Efekt przerósł moje oczekiwania!

Poniżej tartaletki pokryte czekoladowym kremem i posypane borówkami.


czwartek, 20 lipca 2017

Babeczki budyniowe z agrestem, porzeczkami i malinami



Cóż to za wspaniałe babeczki!
Owocowe, delikatnie kwaskowate na śmietankowym cieście ucieranym.
To taki wypiek, który każdy lubi.
Źródło przepisu: PLACEK BUDYNIOWY Z AGRESTEM


           /około 8 babeczek:/

  • 100 g masła
  • 2 jajka
  • 100 g cukru trzcinowego
  • 100 g mąki pszennej
  • 30 g budyniu śmietankowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczeniaskórka otarta z 1 cytryny
  • owoce: agrest, porzeczki, maliny
    Masło utrzeć z cukrem i otartą skórką z cytryny na jasną, puszystą masę.
    Dodać jajka, ucierając nadal.
    Powoli dosypywać suche składniki (mąkę z budyniem i proszkiem do pieczenia).
    Całość wymieszać i przełożyć do wgłębień na babeczki.
    Do każdej powciskać po kilka owoców.
    Piec w 170 stopniach przez około 25 minut, do zezłocenia.

wtorek, 6 czerwca 2017

Łatwe i szybkie jogurtowe babeczki


Tak już mam, że zazwyczaj wolę upiec babeczki zamiast ciasta.
Są według mnie bardziej podzielne, dzięki czemu mogę piec częściej i kombinować z różnymi wariantami. To dobry sposób, szczególnie w lecie, kiedy możemy użyć różnych świeżych owoców.

Te babeczki bazują na przepisie Liski na ŁATWE WILGOTNE CIASTO JOGURTOWE.

Jeśli ktoś woli wersję w keksówce, wystarczy podwoić poniżej podane składniki.
Można dodać dowolnych drobnych owoców, posiekanych w kosteczkę większych lub po prostu je pominąć i ewentualnie podać ze świeżymi truskawkami, borówkami.


           /6-7 babeczek/

  • 135 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • skórka starta z połowy cytryny (limonki)
  • 100 g drobnego cukru
  • 0,5 łyżeczki naturalnej esencji waniliowej (można pominąć)
  • 1 jajko
  • 40 g stopionego i ostudzonego masła
  • 100 g jogurtu naturalnego
    opcjonalnie: drobne owoce (borówki), cukier puder do posypania

    Do zrobienia tych babeczek wystarczy tylko łyżka i widelec.
    Można się wspomóc mikserem, ale nie ma takiej potrzeby.

    Piekarnik rozgrzać do 180 stopni C.
    Formę na babeczki wyłożyć papilotkami.
    Jogurt wymieszać z jajkiem, wanilią i stopionym masłem za pomocą widelca.
    Dosypać cukier i wymieszać.
    Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i połączyć z mokrymi składnikami.
    Ciasto przełożyć do papilotek i do każdej powciskać kilka borówek (lub innych owoców).
    Włożyć do piekarnika i piec przez około 20-25 minut, aż wierzch się zezłoci.
    Ostudzić i posypać cukrem pudrem.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Serniczki z zieloną herbatą


Orzeźwiające, wiosenne, smaczne i piękne.
Zainspirowana TYM PRZEPISEM oraz KOLOREM ROKU 2017 wg Pantone.

  • 600 g twarogu, zmielonego przynajmniej 3-krotnie *
  • 50 ml śmietany kremówki 36% *
  • 3 duże jajka *
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki herbaty matcha, przesianej
  • otarta skórka z 1 ekologicznej cytryny

    * Miałam więcej sera, więc powiększyłam nieco porcję.
    Użyłam: 750 g twarogu, 75 ml śmietanki i 4 jajka. Reszta jak wyżej.
    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
    W misie miksera umieścić twaróg, kremówkę, jajka, cukier, herbatę, skrobię ziemniaczaną, skórkę otartą z cytryny i zmiksować do otrzymania gładkiej masy serowej.
    Nie miksować zbyt długo by specjalnie nie napowietrzać masy (ja używam do tego blendera). Przygotowaną masę serową wyłożyć do papilotek, rozdzielić po równo. 
    Piec w temperaturze 160°C przez około 25 - 28 minut.
    Wyjąć, wystudzić, schłodzić.

środa, 29 marca 2017

Maślane ciasteczka z biała czekoladą i nutą cytryny (ze strony Wedla)


Zrobiłam je po raz pierwszy w wakacje rok, czy dwa lata temu.
Nawet nie wiedziałam, że jeszcze ich nie zamieściłam na blogu.

Źródło przepisu: http://wkuchnizwedlem.wedel.pl/przepis/maslane-ciasteczka-z-biaa-czekolada-i-nuta-cytryny-/

Bardzo maślane, kruche i delikatne ciasteczka w mojej interpretacji:

  • 3 żółtka
  • 125g masła
  • 50g cukru pudru
  • 20ml kwaśnej śmietany (pomięłam)
  • skórka otarta z dwóch cytryn (u mnie z jednej)
  • 100g czekolady białej E. Wedel (u mnie 50 g białej z jagodami, innej firmy)
  • 150g mąki pszennej (u mnie orkiszowa jasna)
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • Do dekoracji 50-100g grubego cukru/ (pominęłam**)

    Miękkie masło, żółtka, cukier puder, skórkę otartą z cytryny i kwaśną śmietanę połączyć razem na jednolitą masę. Do masy maślanej dodać pokrojoną w drobną kostkę czekoladę. Wymieszać.
    Na koniec dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i całość zagnieść. Z ciasta uformować wałeczki o średnicy około 4-5 centymetrów i odstawić do lodówki na 1 godzinę.
    Wałeczki z ciasta obtoczyć w grubym cukrze, jeżeli potrzeba można je odstawić jeszcze do lodówki.*
    Wałeczki obtoczone w cukrze pokroić na plastry o grubości 6-8mm i wyłożyć na blaszkę zabezpieczoną papierem do pieczenia. Piec w nagrzanym piekarniku 180 stopni C około 15 minut, na złoty kolor.

    * Ja nie formowałam żadnych wałeczków. Po prostu miskę z ciastem przykryłam folią spożywczą i schłodziłam.
    **Ciastka nawet ze zmniejszoną o połowę ilością czekolady są bardzo słodkie. Jeśli nie lubicie bardzo słodkich wypieków radzę pominąć ten krok.

piątek, 10 marca 2017

Babeczki cytrynowe (na podstawie śniadaniowego ciasta cytrynowego z hotelu Waldorf - Astoria)



Na podstawie: TEGO PRZEPIS          


         /6 standardowych babeczek/
  • 2 duże jajka
  • niepełne pół szklanki cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • skórka otarta z 1 cytryny/pomarańczy/łyżka suszonej skórki pomarańczowej lub cytrynowej
  • 40 g oleju kokosowego, stopionego i ostudzonego
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki jogurtu lub śmietany
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Do przygotowania tych babeczek użyłam jedynie rózgi kuchennej. Można użyć miksera jak w oryginale.

Jajka roztrzepać z cukrem na jasną i puszystą masę.
Dodać olej kokosowy i sok z cytryny, wymieszać.
Dodać jogurt i skórkę pomarańczową/cytrynową.
Na końcu przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodawać do ciasta, cały czas mieszając rózgą. (UWAGA! Jeśli używacie miksera w tym etapie go pomińcie! Lepiej mąkę wmieszać łyżką).

Można posypać przed pieczeniem płatkami migdałów.

Ciasto rozłożyć do papilotek.

Piec w 180 stopniach około 25 minut.