sobota, 29 kwietnia 2017

Mango curd


Coś w stylu lemon curd w wersji odchudzonej i mocno owocowej.
Dla mnie (miłośniczki mango) to wielkie odkrycie!
Takim kremem można przełożyć ulubione kruche ciasteczka, biszkopt, podać do tostów lub naleśników. Ja upiekłam z nim brioszki i przełożyłam kocie oczka.
Polecam!

  • 1 dojrzały owoc mango
  • sok z połowy cytryny
  • 3-4 łyżeczki cukru brązowego
  • 1 żółtko
  • 1 płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej

    Mango pokroić na drobne kawałeczki (można zblendować, ale nie trzeba).
    Umieścić w garnuszku razem z sokiem z cytryny.
    Dodać cukier i zagotować.
    Zdjąć z ognia i odstawić na 10 minut.
    W osobnym naczyniu wymieszać żółtko z mąką ziemniaczaną.
    Do żółtka z mąką dodać łyżkę musu z mango. Po chwili dodać kolejną.
    Połączyć oba naczynia i dokładnie wymieszać.
    Umieścić na ogniu i podgrzać, ale tylko do zagotowania.
    Szybko zdjąć z palnika i schłodzić.
    Przechowywać w lodówce do trzech dni.

niedziela, 23 kwietnia 2017

Serowe poduszki z brzoskwiniami

  • 100 g twarogu
  • 100 g masła
  • 1 łyżeczka cukru (np. z prawdziwą wanilią)
  • 1 szklanka mąki pszennej

    WSZYSTKO W TEMPERATURZE POKOJOWEJ
dodatkowo:
  • mąka, do podsypywania
  • brzoskwinie, posiekane na drobne kawałki (mogą być z syropu)
  • żółtko, do posmarowania wierzchu
  • cukier kryształ, na posypkę

    W misie miksera umieścić twaróg, masło, mąkę i cukier.
    Zagnieść na gładką masę lub wspomóc się mikserem/blenderem.
    Z ciasta uformować kulę, którą można schłodzić, żeby się lepiej wałkowała.
    Ciasto rozwałkować na prostokąt (ja robię kilka mniejszych prostokątów) i wzdłuż dłuższego boku układać kawałeczki brzoskwiń.
    Zawinąć ciasto tak, aby brzoskwinie się "schowały" i ucinać pojedyncze poduszeczki.
    Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i posmarować roztrzepanym żółtkiem.
    Posypać grubym cukrem i piec w 170 stopniach około 20 minut, aż będą rumiane.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Serniczki z zieloną herbatą


Orzeźwiające, wiosenne, smaczne i piękne.
Zainspirowana TYM PRZEPISEM oraz KOLOREM ROKU 2017 wg Pantone.

  • 600 g twarogu, zmielonego przynajmniej 3-krotnie *
  • 50 ml śmietany kremówki 36% *
  • 3 duże jajka *
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki skrobi ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki herbaty matcha, przesianej
  • otarta skórka z 1 ekologicznej cytryny

    * Miałam więcej sera, więc powiększyłam nieco porcję.
    Użyłam: 750 g twarogu, 75 ml śmietanki i 4 jajka. Reszta jak wyżej.
    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
    W misie miksera umieścić twaróg, kremówkę, jajka, cukier, herbatę, skrobię ziemniaczaną, skórkę otartą z cytryny i zmiksować do otrzymania gładkiej masy serowej.
    Nie miksować zbyt długo by specjalnie nie napowietrzać masy (ja używam do tego blendera). Przygotowaną masę serową wyłożyć do papilotek, rozdzielić po równo. 
    Piec w temperaturze 160°C przez około 25 - 28 minut.
    Wyjąć, wystudzić, schłodzić.

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanocna babka drożdżowa, zaparzana


Kilka lat temu znalazłam tę babkę na jednym z moich ulubionych blogów u Liski, która to wypatrzyła ją tutaj. Okazuje się, że wędruje on po Internecie po wielu stronach. Ja robię ją po raz kolejny, więc będzie teraz i u mnie.

  • 25 dag mąki
  • 4 dag drożdży (ja użyłam dwie łyżeczki suszonych)
  • 3/4 szklanki mleka
  • 4 żółtka
  • 8 dag cukru
  • cukier waniliowy (wyłuskałam ziarenka z połowy wanilii)
  • 8 dag masła (u mnie olej kokosowy)
  • garść rodzynek
  • szczypta soli (pominęłam)

    1. Z drożdży, 1 łyżeczki cukru, 1 łyżki mąki i 1/4 szklanki mleka sporządzamy rozczyn i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
    (Ja używałam drożdże suszone, więc pominęłam ten etap).

    2. Pozostałe mleko gotujemy i wrzącym zalewamy połowę mąki. Mieszamy dokładnie i czekamy aż przestygnie.

    3. Gdy rozczyn wyrośnięty, a ciasto przestygnięte mieszamy je dokładnie ze sobą i odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce, aby trochę podrosło – trwa to ok. 15 minut. W tym czasie ucieramy żółtka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę oraz roztapiamy masło (olej kokosowy).

    4. Do ciasta dodajemy żółtka, szczyptę soli i bardzo dokładnie wyrabiamy, dosypując stopniowo pozostałą mąkę. Wlewamy wystudzone masło i jeszcze wyrabiamy, na końcu wsypujemy rodzynki. Ciasto znów musi rosnąć ok. pół godziny.

    Po tym czasie przekładamy je do średniej formy na babkę lub małej z kominkiem i pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 40 minut.

    5. Po upieczeniu posypujemy babkę cukrem pudrem, lukrujemy, lub dajemy na nią polewę.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Domowy ajerkoniak (advocaat) waniliowy



Przepisów na domowy likier jajeczny jest jak grzybów po deszczu.
Jedne są z mlekiem, inne z mlekiem skondensowanym, jeszcze inne ze śmietanką kremówką.
Znalazłam też taki, w którym było masło!

Ja postanowiłam, że zrobię mój domowy ajerkoniak z tego co akurat mam w domu.

  • 4 żółtka
  • 60 ml śmietanki kremówki
  • 60 ml przegotowanej i ostudzonej wody
  • 100 g cukru pudru
  • 1 laska wanilii
  • 100 ml spirytusu

    Na ogniu postawić garnek z wodą (tak jak do kąpieli wodnej).
    Wodę zagotować i wyłączyć ogień.
    Na garnku ustawić miskę (tak, aby nie dotykała wody) i wlać do niej śmietankę, wodę, cukier puder i żółtka. Wszystko dokładnie zmiksować i zdjąć z ognia.
    Ostudzić. Można umieścić miskę z masą jajeczną w zimnej wodzie, aby przyspieszyć ten proces.
    Kiedy masa ostygnie, powoli wlewać spirytus, cały czas delikatnie mieszając.
    Do butelki włożyć wanilię przekrojoną na pół (ziarenka można wykorzystać np. do sernika lub do TYCH CIASTECZEK).
    Wlać gotowy ajerkoniak i przełożyć butelkę do lodówki.

wtorek, 11 kwietnia 2017

Babeczki kakaowo-bananowe z orzechami brazylijskimi (bezglutenowe)


Kolejna i jakże udana interpretacja TEGO PRZEPISU.
Może się skusicie i upieczecie na Wielkanoc?
Polecam gorąco! Orzechy brazylijskie i kakao sprawiają, że babeczki są kopalnią magnezu i zdrowej energii. Wyglądają pięknie i smakują wspaniale a do tego utrzymują świeżość kilka dni!


/11-12 babeczek/

  • 1 duży, dojrzały banan (rozgnieciony na papkę)
  • 140 g jogurtu naturalnego
  • 4 łyżki miodu (lub 2 miodu i 2 agawy)
  • 1 jajko
  • 1,5 szklanki mielonych orzechów brazylijskich (mogą być lekko solone)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (może być ryżowa)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 łyżki kakao
Rozgniecionego banana połączyć z jajkiem i jogurtem.
Dodać miód lub/i syrop z agawy.
Do mokrych składników dosypać suche składniki: mielone orzechy z sodą, kakao i mąkę.
Formę na muffinki wyłożyć papilotkami i napełnić je ciastem.
(UBÓSTWIAM SILIKONOWE FOREMKI Z KOMINEM)

Na wierzch każdej można dodać trochę posiekanej czekolady.
Piec w 175 stopniach około 25 minut.

wtorek, 4 kwietnia 2017

Brownie z awokado (babeczki)


Niesamowity wypiek!

Muszę przyznać, że awokado mnie zaskakuje coraz bardziej :) I to zaskakuje pozytywnie!
Bez dodatku cukru (zastępujemy go syropem klonowym/agawą/miodem), bezglutenowe z dużą ilością kakao, awokado i jabłkami. Miękkie, puszyste i wspaniałe.

Polecam gorąco!

Przepis ze strony ofemin.

  • 1 duże awokado
  • 1/2 szklanki niesłodzonego musu jabłkowego
  • 1/2 szklanki syropu klonowego (dałam jasny syrop z agawy, można dać miód)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (pominęłam)
  • 3 duże jajka
  • 1/2 szklanki mąki kokosowej (dałam kasztanową, polecam też ryżową)
  • 1/2 szklanki niesłodzonego kakao
  • 1/4 łyżeczki soli morskiej (pominęłam)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Sposób przygotowania:
Rozgrzej piekarnik do 170 stopni. Zblenduj awokado z musem jabłkowym, syropem klonowym i wanilią. Powstałą masę przełóż do dużej miski i ubij w jajach. Dodaj mąkę kokosową, kakao w proszku, sól morską i sodę oczyszczoną, a następnie mieszaj, aż wszystko dobrze się połączy. Naczynie do pieczenia wysmaruj olejem kokosowym i dodaj ciasto. Piecz w piekarniku przez 25 minut. Pozostawi do ostygnięcia na 20 minut przed cięciem na pojedyncze ciasteczka. Trzymaj je na ladzie w szczelnym pojemniku w temperaturze pokojowej. Smacznego!

Ja upiekłam moje brownie w formie babeczek.
Użyłam do tego silikonowych foremek, dzięki czemu nie musiałam smarować blachy tłuszczem.



sobota, 1 kwietnia 2017

Babeczki daktylowe z herbatą Earl Grey


Nie przepadam za Earl Greyem, ale w cieście to zupełnie inna bajka.
Znalazłam ten przepis już dawno u Liski, ale nie miałam świeżych daktyli. Niedawno odkryłam, gdzie mogę je nabyć i z wielką radością dzisiaj upiekłam te maleństwa.

Koniecznie do spróbowania!

To zmodyfikowany przepis na ciasto Donny Hay, u mnie w formie babeczek.

          /około 8 babeczek:/

  • 70 g wypestkowanych daktyli, posiekanych
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 90 ml świeżo zaparzonej, mocnej herbaty Earl Grey
  • 1 jabłko, obrane i starte na tarce
  • 90 g mąki pszennej (u mnie orkiszowa jasna i razowa, pół na pół)
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70 g cukru trzcinowego 
  • 75 g masła, stopionego i ostudzonego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub cukier waniliowy (pominęłam)
  • 2 jajka

Piekarnik nagrzać do 160 st C.
Daktyle, sodę i herbatę umieścić w misce i zostawić na 10 minut. Następnie zmiksować na gładkie puree. Odstawić.
Do drugiej miski włożyć jabłka, mąkę i cukier. Wymieszać. Dodać masło, wanilię, jajka i dokładnie wymieszać łyżką (nie miksować!).
Foremki na babeczki wyłożyć papilotkami.
Wlać ciasto do foremek, wstawić do piekarnika i piec 25 minut, do suchego patyczka.
Po wyjęciu z piekarnika, ostudzić.