środa, 1 kwietnia 2020

Wielkanocne babeczki z chałwą.


Znajdujemy się w bardzo trudnym i dziwnym czasie. Wielu z nas nie myśli kompletnie o tym, co upiecze na święta, bo nie wiadomo jak one będą wyglądać. Jasne, że ta kwestia nie jest priorytetowa. Uważam jednak, że właśnie teraz, kiedy każdy martwi się o to, co będzie z naszymi bliskimi, krajem i Światem dobrze jest zafundować sobie takie przyjemne zajęcie i upiec coś, co może pozwoli choć trochę powrócić do normalności". Nie będzie odwiedzin bliższej i dalszej rodziny, przyjaciół i znajomych. Zostaniemy w domu/mieszkaniu, żeby zadbać o Nich i siebie samych również. Idąc tym tropem, dbajmy także o swój nastrój i spróbujmy zrobić coś małego, przyjemnego i smacznego.
Moja propozycja to babeczki z chałwą, na które natknęłam się TUTAJ. Są bardzo łatwe w wykonaniu, więc każdy sobie z nimi poradzi. Można śmiało zaangażować w ich przygotowanie dzieci, którym również nie jest teraz łatwo (wiem, bo pracuję w szkole). Wiem, że nie każdy ma chałwę w domu, podobnie jak nie każdy ją lubi. Jeśli jednak macie i lubicie, upieczcie, a nie pożałujecie.

Dużo zdrowia! Zostańcie w domu, jeśli możecie.

  • 100g mąki pszennej
  • 100g chałwy
  • 65ml oleju
  • 60g drobnego cukru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (ja daję rum waniliowy)

    +cukier puder do oprószenia babeczek (czasem posypuję kakao)
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do miski wbić jajka i cukier, zmiksować do połączenia.
Dodać olej, chałwę i wanilię, ponownie zmiksować.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i dosypać do mokrych składników, wymieszać do połączenia.
Masę przełożyć do 2/3 wielkości foremek na babeczki.
Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni i piec 20-25 minut, aż patyczek wetknięty w ciasto będzie suchy.
Ostudzić i oprószyć cukrem pudrem/kakao.

środa, 18 marca 2020

Babeczki jogurtowe z limonką


Propozycja dla tych, którzy zostali w domu i mają ochotę wyczarować coś z niczego.
Bardzo puszyste, delikatne babeczki z lekko wyczuwalną limonką. Szybkie i proste. Zamiast soku z limonki można użyć soku z cytryny, jakiegoś owocowego likieru, lub rumu. Użyjcie to, co akurat macie i lubicie.

           7-8 babeczek:

  • 145 g mąki pszennej 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • sok z połowy limonki
  • 100 g cukru
  • 1 jajko
  • 40 ml oleju
  • 100 g jogurtu naturalnego, w temperaturze pokojowej
Mąkę wymieszać z proszkiem i sodą.
Sok z limonki, jogurt olej i jajko lekko roztrzepać ze sobą.
Do jogurtowej masy dodać cukier i krótko zmiksować.
Dodać mąkę i zmiksować krótko, tylko do połączenia składników.
Formę na babeczki wyłożyć papilotkami/silikonowymi foremkami i równomiernie rozłożyć do nich ciasto.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.
Wstawić babeczki i piec około 20 minut, aż patyczek wetknięty w środek będzie suchy.

Można posypać cukrem pudrem.

poniedziałek, 16 marca 2020

Ciasto czekoladowe ze śliwkami kalifornijskimi


Przepis wygrzebany w moich zapiskach sprzed kilku naprawdę dobrych lat. Zaczerpnięty z jakiegoś magazynu, odświeżony ostatnimi czasy z racji sporego zapasu śliwek. Coś dla wielbicieli mokrych, klejących ciast i suszonych śliwek. W konsystencji przypomina coś pomiędzy brownie a piernikiem. Myślę, że z dodatkiem przypraw korzennych byłaby to niezła opcja, jeśli ktoś lubi. W oryginale do ciasta przygotowuje się sos karmelowy.


Składniki:

  • 250 g suszonych śliwek (polecam miękkie kalifornijskie)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 125 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 145 g drobnego cukru
  • 2 duże roztrzepane jajka
  • 185 g mąki + 3/4 łyżeczki sody + 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g ciemnej czekolady, roztopionej i ostudzonej

    Piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni C.
    Formę o wymiarach 23 x 26 cm wysmarować i wyłożyć papierem do pieczenia.
    Do rondelka włożyć śliwki, wlać 250 ml wody, doprowadzić do wrzenia, następnie gotować na małym ogniu przez 3 minuty.
    Dodać sodę, odstawić z ognia do ostudzenia.
    Mikserem utrzeć masło z cukrem na puszysty krem.
    Stopniowo dodawać jajka, cały czas ubijając.
    Szpatułką wymieszać najpierw z przesianą mąką, sodą i proszkiem do pieczenia, następnie z przestudzonymi śliwkami wraz z zalewą.
    Na koniec dodać roztopioną i ostudzoną czekoladę. Również dobrze wymieszać.
    Ciasto wlać do przygotowanej formy.
    Piec 45-50 minut, do czasu, aż nie będzie już przylegać do boków formy.


    W międzyczasie można przygotować sos karmelowy:
    • 125 g masła
    • 125 g brązowego cukru
    • 250 ml śmietany kremówki
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

      Włożyć masło do rondelka, wsypać cukier i wlać śmietankę.
      Zagotować, mieszając.
      Gotować na bardzo małym ogniu przez 5 minut.
      Zdjąć z palnika i wymieszać z wanilią.

      Kroić ciepłe ciasto na kwadraty i polewać ciepłym sosem karmelowym.