Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 listopada 2019

Babka karmelowa


Bardzo dobra babka. Piekłam ją już na wiele sposobów: z kajmakiem, ajerkoniakiem, domowym sosem karmelowym, dodając likieru w miejsce śmietanki... Zawsze wyszła dobra, jednak za każdym razem nieco inna. Nie jest zbyt sucha, ani wilgotna. Idealna w konsystencji.
Aby wyszła idealna, warto pamiętać o ogrzaniu wszystkich składników do temperatury pokojowej.
Koniecznie do wypróbowania i powtórzenia!


Przepis jest modyfikacją
CIASTA KARMELOWO-ŚMIETANKOWEGO z magazynu Kuchnia, sprzed kilku dobrych lat.
  • 100 g miękkiego masła
  • 175 g cukru (oryginalnie 200 g)
  • 3 jajka
  • 60 ml śmietanki kremówki (ja czasami daję jakiś mleczny likier, ajerkoniak)
  • 125 ml mleka
  • 350 g mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125 ml domowego sosu karmelowego (u mnie gotowa masa kajmakowa)
  • masło do wysmarowania formy+mąka do oprószenia
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni C.
Utrzyj masło z cukrem na puszystą masę, dodaj jajka jedno za drugim cały czas energicznie ucierając.
Wlej śmietankę (likier), mleko sos karmelowy (kajmak) i wsyp mąkę z proszkiem do pieczenia. Wszystko dobrze wymieszaj.
Wlej ciasto do nasmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką formy i piecz 40 minut.
Podawaj, gdy ostygnie, możesz je także polać sosem karmelowym.


Domowy sos karmelowy:

  • 200 g brązowego cukru
  • 125 g masła
  • 60 ml śmietanki 36%
  • ziarenka z połowy laski wanilii
  • szczypta soli
Wszystkie składniki podgrzewaj w rondelku na wolnym ogniu, aż do uzyskania konsystencji gęstej emulsji.

sobota, 14 października 2017

Ciasto migdałowe (babka)


UWAGA!
UŻYŁAM PRAWDZIWEGO MASŁA, MĄKI ORKISZOWEJ TORTOWEJ I ZAMIAST OLEJKU DOLAŁAM DWIE ŁYŻKI AMARETTO

Stare jak świat, a już na pewno mój świat.
Ciasto zapisane ręcznie w zeszycie mamy, który przeszedł niejedno pieczenie i nie tylko pieczenie.

Zamówiła na weekend, więc upiekłam.
Polecam!

Wspaniała babka dla wielbicieli migdałów, Amaretto, babek piaskowych, wszelkiego rodzaju ucieranych ciast i ciasteczek amaretti.

piątek, 14 kwietnia 2017

Wielkanocna babka drożdżowa, zaparzana


Kilka lat temu znalazłam tę babkę na jednym z moich ulubionych blogów u Liski, która to wypatrzyła ją tutaj. Okazuje się, że wędruje on po Internecie po wielu stronach. Ja robię ją po raz kolejny, więc będzie teraz i u mnie.

  • 25 dag mąki
  • 4 dag drożdży (ja użyłam dwie łyżeczki suszonych)
  • 3/4 szklanki mleka
  • 4 żółtka
  • 8 dag cukru
  • cukier waniliowy (wyłuskałam ziarenka z połowy wanilii)
  • 8 dag masła (u mnie olej kokosowy)
  • garść rodzynek
  • szczypta soli (pominęłam)

    1. Z drożdży, 1 łyżeczki cukru, 1 łyżki mąki i 1/4 szklanki mleka sporządzamy rozczyn i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
    (Ja używałam drożdże suszone, więc pominęłam ten etap).

    2. Pozostałe mleko gotujemy i wrzącym zalewamy połowę mąki. Mieszamy dokładnie i czekamy aż przestygnie.

    3. Gdy rozczyn wyrośnięty, a ciasto przestygnięte mieszamy je dokładnie ze sobą i odstawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce, aby trochę podrosło – trwa to ok. 15 minut. W tym czasie ucieramy żółtka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę oraz roztapiamy masło (olej kokosowy).

    4. Do ciasta dodajemy żółtka, szczyptę soli i bardzo dokładnie wyrabiamy, dosypując stopniowo pozostałą mąkę. Wlewamy wystudzone masło i jeszcze wyrabiamy, na końcu wsypujemy rodzynki. Ciasto znów musi rosnąć ok. pół godziny.

    Po tym czasie przekładamy je do średniej formy na babkę lub małej z kominkiem i pieczemy w temperaturze 180 stopni ok. 40 minut.

    5. Po upieczeniu posypujemy babkę cukrem pudrem, lukrujemy, lub dajemy na nią polewę.

wtorek, 14 marca 2017

Babka pomarańczowa



Bardzo prosta.
To ciasto można zaliczyć do piaskowych, bardziej sypkich niż babki z dodatkiem jogurtu.
Delikatnie pomarańczowa babka, którą można zwieńczyć lukrem pomarańczowym, cytrynowym albo po prostu nasączyć sokiem z pomarańczy.

Źródło przepisu: http://www.mojewypieki.com/przepis/babka-pomaranczowa-jaffa

  • 140 g masła, miękkiego
  • 160 g drobnego cukru
  • 3 duże jajka
  • 225 g mąki pszennej
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia (w oryginale było 2 i 1/4 plus 3/4 łyżeczki sody)
  • 6 łyżek mleka (90 ml)/soku z pomarańczy
  • skórka otarta z pomarańczy
Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę.
Dodawać jajka, jedno po drugim, mieszając po każdym dodaniu.
Dodać skórkę z pomarańczy i mleko, zmiksować.
Na końcu stopniowo dosypywać suche składniki, delikatnie mieszając łyżką.
Formę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą/mąką.

Przelać ciasto do przygotowanej formy i piec w 180 stopniach około 40-50 minut.

Jeszcze ciepłe ciasto można nasączyć sokiem z pomarańczy (zrobić dziurki patyczkami do szaszłyków i równomierni rozprowadzić sok po całej babce).
Ostudzić.

poniedziałek, 6 lutego 2017

Babka migdałowa

  • 175 ml oleju
  • 175 g drobnego cukru
  • 4 duże (lub 5 mniejszych) jajka
  • 120 g mąki pszennej
  • 100 g mielonych migdałów
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka likieru Amaretto

    Olej utrzeć z cukrem na puszystą masę.
    Dodawać jajka, jedno po drugim, mieszając po dodaniu każdego.
    Dodać Amaretto i wymieszać.
    Mąkę połączyć z mielonymi migdałami i proszkiem do pieczenia.
    Powoli i delikatnie wmieszać składniki sypkie (najlepiej łyżką).
    Przelać do formy i piec w 160 stopniach około 45 minut, do suchego patyczka.
    Można przed pieczeniem posypać płatkami migdałów.
    Smacznego!

czwartek, 29 września 2016

Dzień Kawy i babka kawowa


Ciężko w trakcie remontu przygotować coś wymyślnego.
Z drugiej strony już od dawna wiem, że to co najprostsze jest zazwyczaj najlepsze.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Kawy proponuję kawał dobrej babki do filiżanki ulubionej kawy.
Pięknego dnia i smacznego!

Na podstawie The Australian Women's Weekly

           /1 mała forma z kominem:/

  • 3 łyżeczki kawy instant + 1 łyżka gorącej wody (u mnie dwie)*
  • 3 jajka
  • 165 g drobnego cukru (u mnie brązowy, 150 g)
  • 150 g mąki pszennej (u mnie orkiszowa razowa)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao
  • 150 g masła (roztopionego i ostudzonego)

           syrop kawowy: (pominęłam)

  • 165 g drobnego cukru
  • 180 ml wody
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej*

    Masło stopić i ostudzić.
    Piekarnik rozgrzać do 180 stopni C.
    Kawę rozpuścić w wodzie.
    W misce ubić jajka, stopniowo dosypując cukier. Dodać masło, zamieszać.
    Dodać kawę.
    Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao.
    Stopniowo dosypywać suche składniki do masy jajecznej, mieszając.
    Formę na babkę wysmarować masłem i oprószyć mąką/bułką tartą/mielonymi migdałami.
    Wlać ciasto.
    Wstawić do piekarnika i piec około 45-50 minut (do suchego patyczka).

    Syrop:
    Wszystkie składniki na syrop umieścić w garnuszku i podgrzewać do rozpuszczenia.
    Odstawić na 5 minut do ostudzenia.

    Upieczone ciasto przełożyć na większy talerz i polać syropem kawowym (zostawiając około 1/4 syropu na później).
    Odstawić na 15-20 minut.
    Po tym czasie polać resztą syropu.
    Podawać.**


    *można zastąpić świeżo zaparzonym espresso
    **UWAGA!
    Ja zrezygnowałam z syropu, ponieważ akurat dzisiaj nikt nie miał ochoty na aż tak słodkie ciasto. Jeśli wolicie bardziej suche wypieki to spokojnie możecie pominąć syrop.
    Istnieje opcja (i taką polecam) zmniejszenia o połowę ilości składników na syrop.
    Wtedy ciasto będzie bardziej intensywne, ale nie aż tak słodkie jak w pierwotnej wersji.  

piątek, 22 kwietnia 2016

Jogurtowa babka cytrynowo-pistacjowa


Aromatyczna, delikatna babeczka na jogurcie.
Smak pistacji nie jest dominujący - użyłam jedynie jogurtu o ich smaku.
Mięciutka i orzeźwiająco cytrynowa.
Szczelnie zawinięta postoi do kilku dni i będzie nadal smaczna.

Możecie użyć innego jogurtu (naturalnego lub waniliowego), ale polecam wypróbować w pistacjowej wersji :)

  • 120 g jogurtu pistacjowego
  • skórka otarta z jednej cytryny
  • sok z połowy cytryny
  • 100 g cukru
  • 75 ml stopionego masła
  • 220 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 3 jajka

    Jajka utrzeć z cukrem, masłem, skórką i sokiem z cytryny.
    Dodać jogurt, wymieszać.
    Powoli dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszać NIE ZA DŁUGO!!!
    Formę na średnią babkę z kominem wysmarować masłem i oprószyć mąką/mielonymi migdałami.
    Cisto przelać do przygotowanej formy i piec w 180 stopniach około 50 minut.
    Wyjąć i ostudzić.



wtorek, 19 kwietnia 2016

Babka piaskowa, bezglutenowa


Tym razem w wersji ciasta w keksówce.
Już piekłam z tego przepisu TE BABECZKI.
Dzisiaj otarłam skórkę z mandarynki i wycisnęłam z niej sok.
Użyłam mąki kukurydzianej i ziemniaczanej (pół na pół).

Polecam!

piątek, 25 marca 2016

Babka szafranowa, ulubiona



Jeszcze jej nie upiekłam a już wiedziałam, że to będzie coś.

W kuchni stosuję zasadę: mniej a lepiej, prosto ale z najlepszej jakości składników. Ta babeczka jest kwintesencją wszystkiego co najlepsze w domowym cieście. Do tego prezentuje się pięknie. Dobrze smakuje z lukrem cytrynowym.

Przepis sprzed kilku lat, z magazynu Kuchnia, lekko przeze mnie zmodyfikowany.
UWAGA!
To przepis na dużą babkę. Mnie z tej porcji wyszła jedna standardowa babka i 6 babeczek.
Należy pamiętać, aby ciasto wlać maksymalnie do 3/4 wysokości formy.
  • 2,75 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli 
  • 200 g masła 
  • 1 szklanka drobnego cukru  
  • 1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
  • 4 jajka (roztrzepane)
  • 0,5 łyżeczki nitek szafranu 
  • 1 szklanka mleka
  • masło i mąka do formy

    W oryginalnym przepisie masła było 230 g, cukru 1,5 szklanki, soli 3/4 łyżeczki.
    Szafran rozpuszczamy w ciepłym mleku i odstawiamy do ostudzenia.
    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
    Rozgrzewamy piekarnik do 165 stopni.
    Formę z kominem smarujemy masłem i oprószamy mąką (ja użyłam kokosowej).
    Przesiewamy mąkę z proszkiem i solą.
    Odstawiamy.
    Masło ucieramy, aż będzie puszyste, wsypujemy cukier i dalej miksujemy ok. 5 minut.
    Dodajemy po jednym jajku, stale ucierając.
    Zmniejszamy obroty miksera.
    Do masy wsypujemy najpierw 1/3 mąki i wlewamy połowę mleka.
    Stale ubijając, dalej dodajemy połowę pozostałej mąki, resztę mleka.
    Mieszamy i łączymy z pozostałą mąką.
    Wlewamy masę do formy.
    Pieczemy około godziny, aż ciasto zacznie odchodzić od brzegów.
    Studzimy w formie.
    Po ostudzeniu wyjmujemy (ja odwracam babkę do góry dnem i wykładam na talerz).
    Kiedy ciasto całkiem ostygnie można je polukrować (np. lukrem cytrynowym: 1-2 łyżki soku z cytryny mieszamy z cukrem pudrem, do uzyskania pożądanej konsystencji).