środa, 30 grudnia 2015

Babeczki bezglutenowe z aromatem cytrusów


Po Świętach wszyscy są najedzeni. Zwłaszcza jak nadarzają się inne okoliczności w okresie świątecznym jak u mnie tego roku. W tym roku znajomi zaprosili mnie na Sylwestra. Prócz miksu ciasteczek, które są zawsze mile widziane na wszystkich imprezach zaplanowałam upiec coś lżejszego (choć z pozoru;). Babeczki te co prawda zawierają masło i cukier, ale za to pozbawione są glutenu. Bardzo lubię bezglutenowe wypieki i zachwycam się nimi za każdym razem kiedy wypróbuję coś nowego.

Przy okazji pragnę życzyć wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku i udanej zabawy w Sylwestra!
Spędźcie go miło bez względu na to czy gdzieś wyjdziecie czy zostaniecie w domu.

Oryginalny przepis znajduje się tutaj: babka piaskowa bezglutenowa
Ja dodałam skórkę z cytryny i pomarańczy.
Użyłam mąki ziemniaczanej i pełnoziarnistej ryżowej (pół na pół).
Zamiast babki upiekłam 18 babeczek w formie na muffinki.
Do kilku dorzuciłam mleczną czekoladę (właściwie czekoladki gwiazdki Milky Way)

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Ciasteczka spiralki


Tęsknię za pieczeniem.
Po kilku dniach świąt, mając w zapasie jeszcze trochę makowca, ciasteczek i sernika z wesela mojego Kuzyna ja poczułam chęć upieczenia ciasteczek.
Przecież ciasteczka szczelnie zapakowane postoją... ;)
Kobieta musi być gotowa w każdej sytuacji. I w każdej sytuacji musi mieć zapas ciasteczek.

Po raz pierwszy ciastka w podobnej wersji widziałam jakieś 6-7 lat temu. Kuzynka na ferie przywiozła mi książkę z deserami, w których główną rolę grała czekolada.
Później natknęłam się na kilka podobnych. Dzisiaj postanowiłam wypróbować TEN. Zrobiłam z połowy porcji i dodałam nieco wody różanej.


Ciasteczka są bardzo kruche i wspaniale pachną.
Proste, szybkie i efektowne.
  • 80 g masła, miękkiego
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka wody różanej
  • 1 łyżka Nutelli
  • 1 czubata łyżeczka kakao
Wszystkie składniki (oprócz Nutelli i kakao) zagnieść w kulę.
Podzielić na dwie części i do jednej dodać Nutellę i kakao.
Przełożyć owinięte w folię do lodówki, aby się schłodziły i można było bez trudu rozwałkować.
Przełożyć na stolnicę i rozwałkować na dwa prostokąty (lub elipsy) i nałożyć jeden na drugi.
Zawijać jak struclę.
Owinąć w takiej formie folią spożywczą i schłodzić.
Po schłodzeniu kroić na plasterki około 5 mm i wykładać na blaszkę zabezpieczoną papierem do pieczenia.
Piec przez 10-12 minut w 170 stopniach.


czwartek, 24 grudnia 2015

Strucla makowa, czyli figa z makiem


Trochę może za późno, ale może komuś się przyda.
Jak nie w tym roku to na następny :)
To naprawdę świetny przepis.
Znalazłam go kilka lat temu gdzieś w Internecie, ale nie jestem w stanie podać źródła, bo przepisałam tradycyjnie do zeszytu. Minimalnie zmodyfikowałam i teraz się z Wami dzielę.
Polecam!

P.S.: Figa z makiem nabiera sensu. Właściwie to mak z figą ;)

/Składniki na 2 duże/3 mniejsze strucle:/
  • 450 g mąki pszennej
  • 20 g świeżych drożdży/odpowiednia ilość suszonych
  • 130 ml ciepłego mleka
  • 100 g cukru pudru 
  • 1 łyżka cukru z wanilią
  • 4 żółtka (jedno białko należy zachować do masy makowej)
  • 150 g miękkiego masła

Drożdże zalać letnim mlekiem i dodać łyżkę cukru (jeśli są świeże to dodać łyżkę mąki i zaczekać aż zaczyn zacznie pracować).
Mąkę wsypać do miski, zrobić w niej wgłębienie i wlać rozczyn.
Dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie ciasto.
Misę z ciastem przykryć czystą lnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5-2 godziny, aż podwoi swoją objętość.

W tym czasie przygotować masę makową:
  • 250 g maku
  • 75 g cukru 
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka masła
  • bakalie (ok. 150 g)*
  • 1 białko
*u mnie suszone figi, żurawina, morele, rodzynki i orzechy włoskie

Mak opłukać na sicie, wstawić do garnka, zalać gorącą wodą (tyle, aby przykryła mak) i zagotować.
Pogotować przez kilka minut, mieszając (najlepiej do momentu aż nie będzie już wody).
Odstawić do ostygnięcia pod przykryciem.

Mak zemleć w maszynce na małych oczkach 4 razy (pierwsze 2 razy sam a następne z bakaliami).
W garnuszku rozpuścić masło z miodem i cukrem. Połączyć z makiem.
Ubić pianę z białka na sztywno.
Dodać do maku i wymieszać wszystko razem.

***

Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 lub trzy części.
Każdą z nich rozwałkować na prostokąt minimalnie dłuższy niż blachy, w którym będą pieczone strucle.
Mak rozsmarować dokładnie na każdym prostokącie, zostawiając około 3 cm po bokach.
Zawinąć strucle do środka wzdłuż dłuższego boku, by zabezpieczyć farsz przed ucieczką ;)
Zwijać strucle wzdłuż dłuższego boku i przełożyć każdą strucle do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Można zrobić to na kilka sposobów:
1) upiec na jednej dużej blaszce, układając ciasta obok siebie
2) upiec w 2-3 osobnych keksówkach
3) upiec w wysmarowanej masłem formie z kominem

Ciasta posmarować roztrzepanym z odrobiną wody żółtkiem.

Piec w 180 stopniach około 50 minut.


Ja upiekłam dwie strucle w keksówkach (jedną w większej, drugą w mniejszej).
Każdą z nich polukrowałam lukrem cytrynowym, aby dłużej zachowały świeżość.